You are currently viewing PRAWDA O RĘKODZIELE I PRODUKTACH Z DREWNA. 3 NAJTRUDNIEJSZE PYTANIA, KTÓRE UWIELBIAM.

PRAWDA O RĘKODZIELE I PRODUKTACH Z DREWNA. 3 NAJTRUDNIEJSZE PYTANIA, KTÓRE UWIELBIAM.

     Zacznijmy od faktów: kupowanie rękodzieła i produktów z drewna bywa niewygodne. Niewygodne cenowo. Niewygodne, bo trzeba czekać. Niewygodne, ponieważ w głowie rodzą się pytania typu: „Czy On to zrobił na pewno sam?” „Dlaczego to kosztuje tyle, co karnet na siłownię?” albo „Czy to mi za chwilę nie pęknie na pół?”

     Wiesz co? Uwielbiam te pytania, bo to świadczy o tym, że szukacie jakości, i autentyczności, zamiast kolejnej, masowej produkcji z datą rozpadu.

     Koniec z korporacyjnym bełkotem. Dla mnie najważniejsza jest transparentność i uczciwość. Wchodzimy zatem do warsztatu a ja otwarcie mówię prawdę o cenie, maszynach, tworzeniu i dlaczego moja praca jest tak cholernie warta tej ceny.

PYTANIE NR. 1: DLACZEGO TO JEST DROGIE? - A RACZEJ: DLACZEGO TO JEST WARTE SWOJEJ CENY?

    „Dlaczego ten ”kuferek”, czy ta „Księga Gości” kosztuje tyle co obiad, lub dwa obiady w dobrej restauracji? W sklepie mają przecież takie za 30 – 50 zł? Odpowiadam:

    Zwykle z automatu patrzymy na cenę, a nie na wartość. Jeśli szukasz prezentu, który przeżyje sezon, lub rok, to śmiało zostań przy tych tanich ze sklepu.

     Jeśli jednak szukasz czegoś trwałego, z kawałkiem historii, co sprawi autentyczną radość osobie obdarowanej a Ty chcesz zyskać wdzięczność i szacunek to posłuchaj:

I.PŁACISZ ZA SELEKCJĘ, DOTYK I JAKOŚĆ, KTÓRĄ CZUĆ POD PALCAMI

    Porównywanie takich produktów do tych z sieciowego sklepu jest jak porównanie dobrego wina leżakującego 10 lat, do słodkiej, gazowanej wody. Obydwa są płynne, ale doświadczenia są zupełnie inne. My nie bierzemy odpadów. Rzemiosło zaczyna się na etapie wyboru materiału. Płacimy wyższą cenę za wyselekcjonowane drewno z certyfikatami zrównoważonej gospodarki leśnej np.: FSC. Drewno które:

  • Jest odpowiednio sezonowane (nie skurczy się, ani też nie popęka gwałtownie).
  • Nie ma wewnętrznych wad, typowych dla tańszych gatunków.
  • Ma unikalny i piękny rysunek słojów (To naprawdę cieszy oko).

W skrócie: To nie jest tylko przypadkowe drewno. To drewno premium, wybrane z tysiąca innych kawałków.

II. PŁACISZ ZA CZAS, KTÓRY JEST LUKSUSEM

    Produkt typu: „KSIĘGA GOŚCI”, „PUDEŁKO na herbatki”, czy też „PUDEŁKO na MERCI” to nie jest 20 minut pracy.

To jest 48-96 godzin czystej pracy, na którą się składają:

  • Wycinanie i dopasowywanie różnych elementów.
  • Wielokrotne szlifowanie ręczne. Schodzimy od ostrego papieru P80, do jedwabistego P400. To jest powód dlaczego chcesz to głaskać za każdym razem, gdy przechodzisz obok.
  • Wielokrotne smarowanie bejcą na bazie wody, lakierem akrylowym, olejo-woskiem, które są bezpieczne dla żywności i nadają powierzchni głębię i wilgoć. To sprawia, że barwa staje się nasycona a drewno oddycha.

 

  • Ręczne opalanie i obróbka starojapońską metodą Yakisugi (Ręczna kontrola ognia, głębokość opalenia i szczotkowania).
  • Ręczne ozdabianie (Tutaj liczy się precyzja i estetyka).
  • Wszystkie te czynności wykonujemy z przerwami na wchłanianie i schnięcie.

III. PŁACISZ ZA ZAPACH I UNIKALNOŚĆ

     Fabryczny produkt pachnie chemią. Nasze produkty mają zapach prawdziwego drewna, dymu, i naturalnych olejów. Tego wszystkiego nie da się uzyskać w fabryce. Każdy słój, każda fałda lub sęk po wycięciu to unikat.

     Nie znajdziesz drugiego, takiego samego egzemplarza na świecie. Chcesz ofiarować komuś tani przedmiot, aby ktoś poczuł się jak jeden z miliona? Kup w markecie. Chcesz ofiarować komuś duszę, autograf natury i ślad rzemieślnika? Wybierz rękodzieło.

PYTANIE NR. 2: CZY TO JEST W OGÓLE RĘKODZIEŁO

    Zapewne chodzi o to, czy korzystam z nowoczesnej technologii CNC, pił precyzyjnych itd.

ODPOWIADAM:

To doskonałe pytanie, dlatego odpowiadam transparentnie i uczciwie.

      Wstępne cięcie i formowanie drewna, które wymaga najwyższej precyzji wykonujemy przy wsparciu maszyn np: piła precyzyjna, szlifierka taśmowa itd. Teraz być może urodzi się kolejne pytanie, bo skoro używamy maszyn czy laserów to gdzie to rękodzieło? To tylko narzędzia, które dają nam idealną, stabilną bazę. Mamy XXI wiek. Czy kierowca Formuły 1 przestaje być kierowcą, ponieważ ma zaawansowany silnik? Oczywiście, że nie!

      Te narzędzia stanowią ok. 30% procesu. Teraz przejdźmy do pozostałych 70%… i do sedna, czyli zmysłów. Maszyna potrafi ciąć i tworzyć geometrię, ale czy potrafi czuć i tworzyć duszę produktu jak człowiek?  Czy potrafi np. opalić drewno tak, aby wydobyć z niego piękno i głębię? Nie, to jest magia Yakisugi. Kiedy to robię, czuję ten ciepły ogień i zapach dymu, który już na zawsze zostanie we włóknach drewna. Ten zapach poczujecie Ty i osoba, której taki prezent ofiarujesz.

Czy maszyna potrafi zdecydować jaki odcień farby wybrać, delikatnie wyszlifować 6 rodzajami papieru powierzchnię?Czy maszyna potrafi dobrać odpowiednie ozdoby, a następnie umieścić je w idealnym miejscu? Nie.

      Narzędzia to tylko asystenci. Rzemiosło to człowiek z wizją i umiejętnościami. Trwałość, zapach, dotyk, ciepło, naturalność, unikalność to 70% pracy rąk.

     To ręka człowieka decyduje o finalnym efekcie. Taki efekt nie jest możliwy do osiągnięcia w fabryce.

PYTANIE NR. 3: CZY TWÓJ PRODUKT JEST TRWAŁY?

      To jest kolejne pytanie, które jest całkowicie uzasadnione. Zdarzyć się mogą wady konstrukcyjne. Daję na nie aż 6 miesięcy gwarancji. (Warunki gwarancji znajdziesz we wpisie o tym samym tytule).

Posłuchaj teraz proszę:

  • Małe pęknięcia włoskowate, delikatne sęki, czy różnice w kolorze, to pieczęć autentyczności. To jest ten moment, kiedy czujesz, że trzymasz coś prawdziwego i naturalnego, a nie plastikową kopię.

To nie są wady, a cechy naturalnego drewna i nie podlegają reklamacji. Podobnie wygląda sytuacja wynikająca z niewłaściwej pielęgnacji np.: mycie w zmywarce, czy suszenie przy kaloryferze.

      My wkładamy w te przedmioty dużo serca i ognia. Dlaczego więc, miałoby to się zniszczyć?Wasza rola jest prosta: bądźcie czuli i pamiętajcie:

  • Nawilżanie: Drewno chce pić! Regularne olejowanie (np. raz w miesiącu) to jak balsam dla ciała.

Obietnica: do każdego zamówienia dołączam Instrukcję Przetrwania, a na blogu znajdziecie również przepis – ”Jak stworzyć olejowosk samodzielnie”. W każdym zamówieniu będzie czekać na Was „Mały zestaw” gratis.

  • Wróg NR 1: Zmywarka! Wysoka temperatura i agresywna chemia to jak wyrok śmierci. Nigdy, przenigdy nie wkładajcie moich dzieł do zmywarki.
  • Obiecuję, że po zakupie nie zostawię Was samych. Jeśli Wasz produkt po jakimś czasie straci blask, będzie potrzebował drobnej renowacji, a Wy będziecie chcieli zadać jakiekolwiek pytania, piszcie do mnie.

PODSUMOWUJĄC:

       Nie kupujecie taniego, masowego produktu. Inwestujecie w historię, zmysłową jakość, czas i unikalność. Cena w tym przypadku jest świadectwem wartości, którą wkładamy w każdy milimetr drewna. Macie inne „niewygodne pytania”? Dajcie znać w komentarzach. Będziemy oczywiście wdzięczni 🙂

Dodaj komentarz